Kazimierz Dolny – perła renesansu.

Klimat i piękno Kazimierza Dolnego najlepiej opisują nam znani artyści:

Daniel Olbrychski, jeden z najznakomitszych polskich aktorów, pod Kazimierzem ma swój drugi dom.
„Kazimierz Dolny można sobie wyobrazić jako to, co najpiękniejsze w polskiej architekturze sprzed wieków. Ta okolica łączy w sobie wszystko to, do czego tęskni natura ludzka: położenie nad brzegiem rzeki wśród wzgórz z zachowaniem przepięknej architektury. (…) Do Kazimierza przyjeżdżałem z wszystkimi kobietami, z którymi mnie los pięknie połączył. Był on obowiązkową mekką.”

Jan Gadomski, dziennikarz Programu 2 Polskiego Radia.
„Kazimierz ciągle zachowuje ten swój charakter i tajemnicę, która sprawia, że tam tylu ludzi stworzyło tyle pięknych rzeczy i ciągle to się dzieje. Prywatnie przyjeżdżam tam bardzo często, odwiedzam znajomych i odpoczywam. Jeśli do Kazimierza ktoś już trafił w porze i czasie, który zdecydował, że ten Kazimierz zapadł gdzieś głębiej, jego serce do Kazimierza wraca i stara się poznać go nie tak powierzchownie.”

Elżbieta Dzikowska, podróżnik, autorka wielu książek podróżniczych, w „Grochu i kapuście” pisze między innymi o Kazimierzu Dolnym.
„Do Kazimierza przyciąga jego niesamowita aura związana z pejzażem, ze spóścizną historyczną, artystyczną, z malarzami, a nawet kupcami.
Czy można porównać inne miasto z Kazimierzem? Myślę, że nie. Tego klimatu nigdzie nie spotkałam, nie odczułam.
Z największą radością chodzę po polach, po tych wąwozach.
Artyści do dzisiaj kochają Kazimierz osiedlając się w jego pobliżu.”

Leszek Długosz, poeta, kompozytor, honorowy obywatel Kazimierza Dolnego.
„Na rynku usiąść w Kazimierzu” to tomik wierszy, który się zebrał z mojego siedzenia i zapatrzenia, zasłuchania, moich rozmów, moich milczeń na rynku w Kazimierzu. (…) Tęsknię za pewną atmosferą, za pewnym wyobrażeniem, za innym tempem życia, inną dekoracją i za takim czasem, w którym można było siedzieć i smakować właśnie urodę miasteczka, przyrody… po prostu marzyć. A rynek w Kazimierzu jest do tego stworzony!”

Danuta Grechuta – żona Marka Grechuty, poety, piosenkarza.
„Jak zostałam Marka żoną, to pierwsze wakacje, na jakie mnie zabrał, to był Kazimierz Dolny. (…) Niewątpliwie wszystko o tym mieście [w piosence “Jak perła między wzgórzami” ] Marek wydobywał z pamięci, bo nie pisał go w Kazimierzu, tylko w Krakowie. Pobyt w Kazimierzu zapisywał się tak trwale w pamięci, bo był czymś bardzo przyjemnym, nawet pójście na ogórki kiszone było taką wielką przyjemnością. Posiedzieć na tym ryneczku ze starą studnią, to już jest duże przeżycie.”

Agata Passent – córka Agnieszki Osieckiej, poetki.
„Agnieszka Osiecka jako młoda dwudziestoparoletnia dziewczyna często jeździła do Kazimierza. Są zdjęcia jej i Marka Hłaski jak tam sobie hasają. (…) Mamę zawsze fascynowały miejsca, które były przed wojną takim tyglem kulturowym. A Kazimierz słynął z tego, że mieszkało tu wielu Żydów, kupców żydowskich i pewnie bardzo ją to inspirowało, że te różne narodowości w takim małym miasteczku ze sobą żyły, kłóciły się, handlowały…”

Jarosław Gugała, dziennikarz telewizyjny, muzyk, członek „Zespołu Reprezentacyjnego”.
„Miasteczek tak urokliwych, jednorodnych w swej zabudowie jak Kazimierz nad Wisłą jest w Polsce bardzo niewiele. Lubię tam przyjeżdżać, wiele osób tam przywiozłem, lubię tam zjeść. Takie miasteczka jak Kazimierz są ważne, bo jeśli ktoś z zagranicy do nas przyjeżdża, to można mu śmiało pobyt w Kazimierzu polecić, bo poczuje taką atmosferę Polski i świata, którego już nie ma.”

Jan Wołek, poeta, malarz, w Kazimierzu prowadzi galerię autorską “Suszarnia”.
„Tam wszystko jest ładne, tam nawet cmentarz jest ładny, jeden z najpiękniej położonych w Polsce. I ta Wisła nieprawdopodobna. (…) Na tak niewielkiej powierzchni potrafiło się odnaleźć tyle rzeczy, które ludziom się dobrze kojarzą.”

Emilia Krakowska, aktorka.
„Kazimierz Dolny to piękno, tam wszystko jest prześliczne. Tam ten wpływ przyrody i architektury powoduje, że ludzie jakoś inaczej reagują na życie, na siebie nawzajem. Kazimierz pachnie, pachnie pięknie. Naprawdę.
(…) Tam człowiek jeden do drugiego jest skierowany na to, żeby zwerbalizować swój stosunek do życia. To są bardzo ważne rzeczy, bo my w tym pędzie wielkomiejskim jesteśmy bardzo osamotnieni, tej wartości i smaku życia nie ma. A tam ten czas płynie tak jak Wisła i człowiek ma chwilę do zastanowienia się i do tego, żeby cieszyć się światem i swoim istnieniem.”

Waldemar Siemiński, pisarz, urodzony w Kazmierzu Dolnym, autor m.in. „Kobiety z prowincji”.
„W Kazimierzu jest jakaś wyjątkowa gra powietrza. I pewnie dla tej gry światła w powietrzu tak ukochali go malarze. Tego w żadnym kinie się nie kupi, za żadne pieniądze.”

Jacek Cygan, poeta, autor tekstów wielu piosenek.
„Jest coś takiego, że nie trzeba nawet w Kazimierzu bywać, żeby odczuwać to miasto, bo ten Kazimierz jest gdzieś tam we mnie i często o nim myślę. (…) Jeżeli istnieje rodzaj takiej miłości z zasłyszenia, z książek, albumów, i jeżeli do tego dodamy takie pierwsze wrażenie fizyczne, to moje spotkanie z Kazimierzem na pewno było miłością od pierwszego wejrzenia. Byłem dosłownie oszołomiony, bo nie podejrzewałem, że aż tak jest to piękne.”

Opinie o Kazimierzu Dolnym pochodzące z audycji radiowych realizowanych dla Urzędu Miasta przez Radio Zet (więcej na www.radiozet.pl w zakładce Radio Zet poleca).

DLA MIŁOŚNIKÓW HISTORII

Co warto zobaczyć w Kazimierzu Dolnym:

dla miłośników historii:

  • Zamek – pierwotna XIV-wieczna budowla miała kształt owalu o wymiarach 65/30m. Na początku XV w. w południowo-zachodniej części wypełnionego drewnianą zabudową dziedzińca wzniesiono trzypiętrowe skrzydło mieszkalne, w którego bryłę na zewnątrz obwodu wkomponowano mały, parterowy gmach, zaakcentowany ceglaną wieżą. Modernizacja warowni miała miejsce w XVI wieku. Podczas potopu szwedzkiego i późniejszych wojen zamek uległ zniszczeniu. W XX w. dokonano kilkakrotnie konserwacji i rewaloryzacji obiektu. Dziś służy turystom jako punkt widokowy.
  • Baszta – najstarsza zachowana budowla kazimierska, wzniesiona w XIII w. oddalona jest o 200 metrów od obecnego zamku. Pełniła funkcję warowni, a według niektórych badaczy także latarni rzecznej, strażnicy celnej dla flisaków, a nawet więzienia. Baszta ma prawie 20 m. wysokości, 10 m. średnicy, a grubość jej murów osiąga 4 m. Na jej szczyt prowadzą drewniane schody.
  • Zespół klasztorny Reformatorów – kościół pw. NMP i klasztor oo Reformatów. Przy ufundowanym w 1589 r. kościele na początku XVII w. osiedlili się franciszkanie, którzy dobudowali część klasztorną. Świątynia do dzisiejszego dnia zachowała pierwotny wystrój, zobaczyć można ołtarz z czczonym jako cudowny obrazem Zwiastowania NMP z roku 1600.
  • Cmentarz Żydowski – usytuowany jest w lesie przy ul. Czerniawy, powstał w 1851 roku. Nekropolia została zdewastowana przez Niemców w czasie okupacji. Szczątki nagrobków zostały wmurowane w powstały w 1984 r. pomnik, który upamiętnia tragiczną historię kazimierskich Żydów. Mur ułożony z macew przypominać ma jerozolimską „Ścianę płaczu”.
  • Rynek – przyjął swój obecny kształt w XVI stuleciu. O bogactwie ówczesnego kazimierskiego mieszczaństwa świadczą zachowane kamienice. Na wybrukowanym kocimi łbami rynku skupia się życie miasteczka. Odbywają się tu liczne wydarzenia kulturalne, jarmarki, rozciąga się stąd widok na farę, zamek i wieżę strażniczą. W centrum Rynku stoi studnia, której obecny wygląd nadał w 1913 r. Jan Koszyc – Witkiewicz.
  • Muzeum Sztuki Złotniczej – jedyne w Polsce, otwarte zostało w 1979 roku. Gromadzi wyroby dawnego i współczesnego złotnictwa. Imponująca kolekcja liczy ok. 1 800 eksponatów.

Dla miłośników architektury:

  • Kościół farny pw. św. Bartłomieja i Jana Chrzciciela – powstał w stylu gotyckim w XIV wieku. Obecny wygląd jest wynikiem przebudowy z przełomu XVI i XVII w. stylu „renesansu lubelskiego”. Znajdują się tu najstarsze w kraju zachowane w całości organy farne z 1620 r. Latem organizowane są w kościele koncerty organowe. We wnętrzu zwracają uwagę m.in kamienna chrzcielnica, dzieło znanego rzeźbiarza – florentczyka Santi Gucciego, rokokowe konfesjonały, czy żyrandol z głową jelenia z pocz. XVII .
  • Kamienice Przybyłowskie – stojące w południowo-wschodniej części rynku, to jedne z najsłynniejszych kamieniczek w Polsce, zbudowane w stylu manierystycznym około 1615 r. przez braci Mikołaja i Krzysztofa Przybyłów. Obie mają identyczny układ fasad, są bogato zdobione. Dekoracje przedstawiają postaci biblijne, motywy roślinne i zwierzęce oraz świętych, w tym patronów fundatorów obu domów – św. Mikołaja biskupa oraz św. Krzysztofa.
  • Kamienica Celejowska – renesansowa kamienica mieszczańska wybudowana przez kupca kazimierskiego, Bartłomieja Celeja. Ozdobiona bogatą dekoracją ornamentalną i figuralną. Do zwiedzenia: stała wystawa malarstwa, grafiki i rysunku pt. „Kolonia artystyczna w Kazimierzu Dolnym (XIX-XXI w.) – miejsce i źródło sztuki”. Obejrzymy tu również makietę Kazimierza Dolnego – przedstawiającą miasto z ok. 1910 roku.
  • Spichlerze – charakterystyczne dla krajobrazu miasteczka budowle o bogatej architekturze powstały pod koniec XVI w. i w połowie XVII w., w epoce największej świetności miasta. Służyły do przechowywania zboża. Wznoszono je nad Wisłą, blisko portu handlowego. Było ich ponad 60, do naszych czasów przetrwały nieliczne. W najbardziej znanym i charakterystycznym dla miasta spichlerzu Ulanowskich i Przybyłów mieści się obecnie Muzeum Przyrodnicze.

Dla miłośników literatury:

  • Dom Marii i Jerzego Kuncewiczów – zw. willą „Pod wiewiórką”, wybudowany w 1936 r. dla pisarki i jej męża wg projektu Karola Sicińskiego. Początkowo letnisko, potem dom całoroczny, szybko stał się miejscem spotkań artystów. Obecnie w willi mieści się oddział Muzeum Nadwiślańskiego.

Dla miłośników przyrody:

  • Góra Trzech Krzyży – punkt widokowy na Kazimierz i okolicę oraz Małopolski Przełom Wisły. Krzyże, nawiązujące do tych z Golgoty, ustawiono w 1708 r., aby upamiętnić kilkaset ofiar zarazy morowej, jaka dotknęła miasto.
  • Wąwozy – spacery malowniczym dnem lessowych wąwozów dostarczą niezapomnianych wrażeń, do najciekawszych należą: Korzeniowy Dół , Granicznik, Kamienny Dół, Norowy Dół, Wąwóz Małachowskiego, Wąwóz Niezabitowskich.
  • Rejsy statkami na Wiśle – dla turystów indywidualnych i grup zorganizowanych. Statki kursują przez cały dzień w okresie kwiecień-październik.
  • Warto zwrócić uwagę na istniejące tu szlaki: turystyki pieszej, np. Nadwiślański, szlaki rowerowe, Szlak smaków Krainy Lessowych Wąwozów, Szlak Lessowych Wąwozów, Szlak młynów wodnych rzeki Bystrej.

Zapraszamy do obejrzenia filmu prezentującego walory turystyczne Kazimierza Dolnego:

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress